Humor :)

Temat na forum 'Hydepark' rozpoczęty przez FreeMonk, Czerwiec 9, 2008.

  1. FreeMonk

    FreeMonk Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Maj 3, 2008
    Posty:
    138
    Browary:
    2
    ?eby?my mogli si? troch? po?miac zamieszczajcie dowcipy, fotki, najlepiej zwi?zane z motocyklami, zaczn? od napewno ju? znanego tekstu wszystkim motocyklistom, czyli 56 powodów dla których motocykl jest lepszy od kobiety :)
    1 Na motorze mo?na bez obaw spali? gum?
    2 Aby poje?dzi? na motorze nie trzeba ?ci?ga? ubrania
    3 Motor nie ma te?ciowej
    4 Motor nie da Ci w pysk jak w?o?ysz r?k? pod owiewk?
    5 Motor nie straszy ?e jest w ci??y
    6 Motor jest zawsze gotowy ?eby sobie na nim poje?dzi?
    7 Motor nie liczy ile piw ju? wypi?e?
    8 Mo?esz trzyma? kilka motorów w jednym gara?u i mie? pewno?? ?e si? nie pobij?
    9 Motor nie mówi ?e go boli g?owa jak chcesz na nim poje?dzi?
    10 Motor nie ogl?da si? za ch?opakami
    11 Motor nie potrzebuje d?ugiej gry wst?pnej przed przeja?d?k?
    12 Motor nie panikuje kiedy p?knie guma
    13 Motor nie potrzebuje z?otych pier?cieni i ?a?cucha
    14 Motor mo?na sprzeda? za pieni?dze
    15 Motor dobrze wygl?da nawet po d?ugiej trasie
    16 Motor dobrze wygl?da nawet jak jest obklejony muchami
    17 Motor nie zatrzymuje si? przy ka?dej wystawie
    18 Motor niezale?nie od jego wieku wzbudza po??danie
    19 Motor nigdy Ci nie powie ze nie ma co na siebie w?o?y?
    20 Motor pije benzyn? i si? nie krzywi
    21 Motor nie mówi ?e na stacji benzynowej ?mierdzi
    22 Motor nie jest zazdrosny ?e masz drugi motor
    23 Motory oprócz bia?ego, czarnego, ?ó?tego i czerwonego maj? jeszcze inne kolory
    24 Motor nie zajmuje miejsca w namiocie
    25 Mo?esz da? si? przejecha? kumplowi motorem a motor si? na ciebie nie obrazi
    26 Ty tez mo?esz przejecha? si? na motorze kumpla
    27 Motor nie przypomina Ci ?eby? ju? wraca? do domu
    28 Do stacyjki motoru pasuje tylko Twój kluczyk
    29 Motor lubi je?dzi? na zloty
    30 Motor nie wy??cza Ci telewizora jak ogl?dasz Grand Prix
    31 Na motorze mo?na jecha? we 2-ke
    32 Motor jest rodzaju m?skiego
    33 Motor jest fotogeniczny i dobrze wychodzi na zdj?ciach
    34 Motor mo?na kupi? w sklepie
    35 Gadanie motoru jest przyjemne dla ucha
    36 Motor nie boi si? pr?dko?ci
    37 Na motorze mo?na sobie postawi? piwo
    38 Motor nie plotkuje o tobie z innymi motorami
    39 Nawet stary motor nie ma zmarszczek
    40 Mo?esz mie? starszy motor od siebie i nikt si? na Ciebie nie b?dzie krzywo patrzy?
    41 Motor lubi jak go napastujesz
    42 Motor nie ma co miesi?c wycieków
    43 Na motor nie ?a?ujesz pieni?dzy
    44 Motor mo?esz przerabia? wg swoich upodoba?
    45 Nie ma g?upich kawa?ów na temat "Przychodzi motor do lekarza"
    46 Motor z wiekiem nie siwieje
    47 Motorem mo?esz pojecha? na piwo
    48 Motor Ci? nie zostawi nawet jak zobaczy Ci? na innym motorze
    49 Motor mo?esz dotyka? gdzie tylko zechcesz i kiedy zechcesz
    50 Mo?esz mie? motor innej narodowo?ci i nie by? wytykany palcami
    51 Motor lubi pochodzi? na ssaniu
    52 Maj?c zdj?cie motocykla w portfelu nie wstydzisz si? go otwiera?
    53 Jad?c na motocyklu my?lisz o je?dzie na motocyklu
    54 Motor nie pyta gdzie idziesz i o której wrócisz
    55 Motor wygl?da dobrze nawet po je?dzie w deszczu
    56 Motor nawet jak du?o pali to nie tyje
     
    KamilV2 i bazyl lubią to.
  2. Arnie

    Arnie Szaman

    Dołączył:
    Kwiecień 12, 2008
    Posty:
    5555
    Browary:
    414
    widzialem to juz pare razy na necie ale nadal prawdziwe :D
     
  3. darekdarecki

    darekdarecki Kierowca Kosiarki

    Dołączył:
    Maj 15, 2008
    Posty:
    23
    Browary:
    0
    Miasto:
    RM13
    Motocykl:
    R6
    Nagly przyplyw religijnosci sprzedawcy...

    [video=youtube;-lPBgtRLmIE]http://www.youtube.com/watch?v=-lPBgtRLmIE[/video]
     
    #3 darekdarecki, Czerwiec 23, 2008
    Ostatnio edytowane przez moderatora: Listopad 8, 2010
  4. Arnie

    Arnie Szaman

    Dołączył:
    Kwiecień 12, 2008
    Posty:
    5555
    Browary:
    414
    he he klasyka :) widac ze ustawiane ale pomysl dobry byl :) tka powinna wygldac jazda testowa :D:D
     
  5. moto

    moto Pogromca Puszek

    Dołączył:
    Kwiecień 20, 2008
    Posty:
    4338
    Browary:
    216
    Miasto:
    London
    Motocykl:
    KTM
    :lol: dobre :lol:
     
  6. Arnie

    Arnie Szaman

    Dołączył:
    Kwiecień 12, 2008
    Posty:
    5555
    Browary:
    414
    :twisted:

    [video=youtube;FYS8V-Uwq7A]http://www.youtube.com/watch?v=FYS8V-Uwq7A[/video]
     
    #6 Arnie, Czerwiec 25, 2008
    Ostatnio edytowane przez moderatora: Listopad 8, 2010
  7. BeataK

    BeataK Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Czerwiec 23, 2008
    Posty:
    317
    Browary:
    1
    Miasto:
    Londyn
    Motocykl:
    Suzuki Marauder,Honda CBR 600rr, Fazer FZ1
    holaaaa holaaa :!: co to ma byc :!: :?: te 56 powodów :wink: !! wrrrrrrr :evil: - motor tak nie potrafi warcze? jak ja teraz:) hehe
     
  8. Arnie

    Arnie Szaman

    Dołączył:
    Kwiecień 12, 2008
    Posty:
    5555
    Browary:
    414
    hihi chyba nikt nie wzial pod uwage ze beda tez sie kobiety tutaj zapisaywac i to jeszcze z takim temperamentem :D
     
  9. BeataK

    BeataK Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Czerwiec 23, 2008
    Posty:
    317
    Browary:
    1
    Miasto:
    Londyn
    Motocykl:
    Suzuki Marauder,Honda CBR 600rr, Fazer FZ1
    Arnie a jednak kto? wzi?? pod uwag? to,ze by? mo?e trafia tu kobiety-dowodem na to sa cho?by ko?cówki napisa?/a, na scigaczu niestety jest tylko napisa? :) co do temperamentu to ?eby moc z wami rozmawia? nie mo?na by? - och ach ojej a?aaaa cipci rybci...:) z reszta nie cierpi? takich bab:)
     
  10. Arnie

    Arnie Szaman

    Dołączył:
    Kwiecień 12, 2008
    Posty:
    5555
    Browary:
    414
    a kto powiedzila ze my lubimy 'och ach ojej a?aaaa cipci rybci' :D chyba bedziesz nasza ulubiona Motocyklistka :twisted: :twisted:
     
  11. Basstek88

    Basstek88 Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Kwiecień 22, 2008
    Posty:
    561
    Browary:
    459
    Miasto:
    Londyn
    Motocykl:
    KTM 950 SMR
    Baba z jajami. A kto lubi takie?? Ilu juz chlopakow pobilas z takim temperamentem??
     
  12. Arnie

    Arnie Szaman

    Dołączył:
    Kwiecień 12, 2008
    Posty:
    5555
    Browary:
    414
    Ty mlody sie lepiej nie udzielaj bo Tobie tez sie dostanie :) Na przyklad wez taka cipcie rybcie na moto, po pierwsze nie ma zielonego pojecia jak na nim siedziec, a po drugie im szybciej to tym bardziej cie w glowe napierdziele zeby zwolnic. Juz lepiej nie brac wcale :D
     
  13. BeataK

    BeataK Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Czerwiec 23, 2008
    Posty:
    317
    Browary:
    1
    Miasto:
    Londyn
    Motocykl:
    Suzuki Marauder,Honda CBR 600rr, Fazer FZ1
    Arnie Ty mi sie tu nie podlizuj :twisted: bo jeszcze nie wiesz jak potrafie doci?? z tym swoim temperamentem :wink: ale z Toba chyba powinnam uwa?a? masz tu za du?a w?adz?...dlatego jak mnie czasem poniesie prosz? od razu o wybaczenie :cool:

    basstek88
    a pacn?? Ci? w czó?ko :?: :!: ja sie nie bije z silniejszymi fizyczne,moja przewaga to si?a s?owa!! poza tym warto mie? troche klasy ?eby Ci jaj co niektórzy nie przyprawiali....wybaczam Ci te oskar?enia Malutki!! :cool: :)
     
  14. Arnie

    Arnie Szaman

    Dołączył:
    Kwiecień 12, 2008
    Posty:
    5555
    Browary:
    414
    Ja sie nie podlizuje bo nie mam takiej potrzeby :twisted: Wyrazilem tylko swoje zdanie :) A co do basstka to fizycznie bys sobie dala z nim rade :D :D

    A prawda mam wladze :) Ale co mi z tego jak zaczne wszystkich banowac i nikt nie bedzie pisal :)
     
  15. Basstek88

    Basstek88 Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Kwiecień 22, 2008
    Posty:
    561
    Browary:
    459
    Miasto:
    Londyn
    Motocykl:
    KTM 950 SMR
    Tak ja maly i wogle jestem. Jak mnie zobaczysz i arniego obok siebie to pomyslisz pierwsze co ze on mi podkradal jedzenie. A ja tylko pytalem ja tam nie oskarzam nikogo. peace
     
  16. Arnie

    Arnie Szaman

    Dołączył:
    Kwiecień 12, 2008
    Posty:
    5555
    Browary:
    414
    ile Ty mlody teraz wazysz ?
     
  17. Basstek88

    Basstek88 Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Kwiecień 22, 2008
    Posty:
    561
    Browary:
    459
    Miasto:
    Londyn
    Motocykl:
    KTM 950 SMR
    Uzupelnilem dane przed sekunda nasza niezawodna waga wskazala mi 64 kg z chudlem 3 kilo od przyjazdu z londynu przez rok. Dobre zarcie jednym slowem robisz ;p
     
  18. FreeMonk

    FreeMonk Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Maj 3, 2008
    Posty:
    138
    Browary:
    2
    na bungee w wawie miales jeszcze 65kg, chyba straciles troche w locie :D

    skoro kolezanka jest dla nas jak kolega po fachu to moze damy mu (jej) jakis meski pseudonim? :D
     
    #18 FreeMonk, Czerwiec 25, 2008
    Ostatnio edytowane przez moderatora: Kwiecień 3, 2009
  19. FreeMonk

    FreeMonk Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Maj 3, 2008
    Posty:
    138
    Browary:
    2
    kilka historyjek do poczytania

    1. Wróbelek.



    Jedzie sobie motocyklista 150 km/h a tu z naprzeciwka leci wróbeleki dup go w kask. Straci? wróbelek przytomno?? i upad? na ulic?, ale motocyklista by? mi?kkiego serca, zatrzyma? si?, podniós? ptaszka z drogi i zabra? nieprzytomnego do domu. W domu wsadzi? go do klatki, da? mu chlebek i wod? i zostawi? a? si? ocknie... Po jakims czasie wróbelek budzi si?, rozgl?da i widzi: naoko?o kraty, na pod?odze chleb i woda "O kur zabi?em motocyklist? !!!" Chyba najs?ynniejszy kawa? na grupie pl.rec.motocykle . Istnieje nawet powiedzenie "A o wróbelku s?ysza?e??".



    2. Artur Davidson poszed? do nieba.

    Artur Davidson, wynalazca i za?o?yciel HD Motor Corporation zmar? i poszed? do nieba. ?w. Piotr witaj?c go u bram rzek?: "Poniewa? by?e? dobrym cz?owiekiem, a Twoje motocykle zmieni?y ?wiat, w nagrod? mo?esz wybra? z kim chcia?by? tu przebywa?". Po chwili zastanowienia Davidson powiedzia?: "Chc? przebywa? z Bogiem". ?w. Piotr zabra? wi?c Artura do sali tronowej i przedstawi? go Bogu. Wtedy Artur zapyta? Boga: "Czy to nie ty przypadkiem wynalaz?e? kobiet??" "O, tak" odrzek? Bóg. "Wi?c musz? Ci powiedzie?, jak profesjonalista profesjonali?cie, ?e Twój wynalazek ma kilka powa?nych wad konstrukcyjnych: - wyst?puj? du?e wahania w przedniej cz??ci; - strasznie brz?czy przy wysokich pr?dko?ciach; - ty? z regu?y jest za mi?kki i za bardzo si? trz?sie; - wlot powietrza jest zdecydowanie za blisko wydechu, oraz; - koszty utrzymania s? horrendalne." "Hmmmm" rzek? Bóg "trudno si? z tob? nie zgodzi?, ale poczekaj chwil?". Podszed? do swego Niebia?skiego Komputera, wpisa? kilka komend i po chwili wróci? z wydrukiem. "Có?" powiedzia? do Artura Davidsona "mo?liwe, ?e pope?ni?em kilka b??dów, ale z tych danych wynika, ?e zdecydowanie wi?cej facetów uje?d?a MÓJ wynalazek!"



    A tu macie orygina?:

    The inventor Arthur Davidson, of the Harley Davidson Motorcycle Corporation, died and went to heaven. At the gates, St. Peter told Arthur, "Since youve been such a good man and your motorcycles have changed the world, your reward is, you can hang out with anyone you want in Heaven." Arthur thought about it for a minute and then said, "I want to hang out with God. " St. Peter took Arthur to the Throne Room, and introduced him to God. Arthur then asked God: "Hey, arent you the inventor of woman? " God said, "Ah, yes" "Well, " said Arthur, "professional to professional, you have some major design flaws in your invention: 1. Theres too much inconsistency in the front-end protrusion. 2. It chatters constantly at high speeds. 3. Most of the rear ends are too soft and wobble too much. 4. The intake is placed way to close to the exhaust and finally, 5. The maintenance costs are outrageous." "Hmmmm, you may have some good points there," replied God, "hold on." God went to his Celestial super computer, typed in a few words and waited for the results. The computer printed out a slip of paper and God read it. "Well, it may be true that my invention is flawed, " God said to Arthur, "but according to these numbers, more men are riding my invention than yours."



    3. Staszek.

    Staszek by? wielkim pasjonatem motorów. Mia? Harleya - najwa?niejsz? rzecz w swoim ?yciu! Dba? o niego, pucowa? wazelina do po?ysku, niemal?e nosi? na r?kach, bez ma?a spa? z nim nawet. Którego? dnia dziewczyna zaprosi?a go na niedzielny obiad do swojego domu. "Stasiu" - powiedzia?a - "znamy si? ju? dwa tygodnie. Chcia?abym, ?eby? pozna? moich rodziców." "Czemu nie" - odpar? Sta?. Nadesz?a niedziela, Sta? wyprowadzi? motor z gara?u, wyciagn?? pude?ko z wazelin?, szmatk? i dalej?e glansowa?! I tak przy tym wazelinowaniu zasta?o go po?udnie. Jeszcze tylko ostatni rzut oka na motocykl, ma?a poprawka, wazelinka i... Sta? z Harleyem byli gotowi! Podjecha? pod dom dziewczyny, ustawi? motor przed oknem salonu i zapuka?... "Witaj Stasiu" - dziewcz? promienia?o szcz??ciem - "Wejd?, zaraz b?dzie obiad. Musz? ci? jednak uprzedzi? o pewnym zwyczaju, panuj?cym od dawna w naszej rodzinie. Otó? przy obiedzie, kto si? pierwszy odezwie, ten garnki zmywa." "Nie martw si?" - Sta? nie by? w ciemi? bity - "jestem ma?omówny z natury." Zasiedli do sto?u. Mama, tata, dziewcz? i Sta?. Rozmowa nie "klei?a si?", co zreszt? by?o do przewidzenia. Matka patrzy na Stasia i my?li - Ale wstyd! Taki sympatyczny ch?opiec, a my tu ani s?owa z nim nie zamieniamy! Co sobie o nas pomy?li? Zapyta?abym go o rodzin?, o rodze?stwo, o ogród, ale nie mog?, bo b?d? garczki zmywa?... Ojciec siedzi, ani be ani me i my?li - K***a obora jak nieszcz??cie! Zagada?bym do ch?opaka, zapyta?bym gdzie pracuje, czy lubi piwko, sport i w?dkarstwo, ale jak??? Powiem co?, to mnie stara do garów wypieprzy... Panienka siedzi jak na szpilkach i my?li - Niech?e kto? co? powie wreszcie i pójdzie my? te garczki, a my wtedy na gór? i tamtaramtamtam... Sta? dzielnie siedzi i milczy! Nie mówi nic, bo garczków my? te? nie lubi... a tu nagle... patrzy w okno... a za oknem pada deszcz!!!!!!! - Jezuuuuuu - my?li Sta? - MOTOR!!!!! Nie wie co robi?. Nie przeprosi, bo pójdzie do garów, a Harleya rdza ze?re! Rozejrza? si? Stach... i dawaj panienk? na stó?, kieck? w gór? i jedzie j? od ty?u. - Ktos p?knie i co? powie - my?li - on do garów, a ja do motoru!!!!! Sko?czy? Stasiek, siada i... nic! Cisza jak makiem zasia?... Dziewcz? zawstydzone oczy spu?ci?o i my?li - Co ten Stasiek taki napalony??? Móg? przecie? poczeka? a? pójdziemy na gór? ...jak ja si? teraz wyt?umacz? rodzicom? I kiedy mam to zrobi?? Przecie? nie teraz, bo jak si? odezw?, to pójd? garczki my?...poczekam... Matka siedzi, oczom nie wierzy i my?li - Co to za bydle moja córka do domu przyprowadzi?a??? Jak on móg? moj? córk? tak potraktowa???? Powiem mu co o nim my?l?, ale pó?niej, bo jak si? pierwsza odezw?, to bed? musia?a garczki my?... Ojciec siedzi, ?lepia wlepi? w Staszka i my?li - O ten sk***yn j***y ch*j pie*****ny w d**e k***y...!!!!!!!! Przecie? go sk**yna za***ie! Powiem mu co o nim my?l?, ale pó?niej bo jak si? mam pierwszy odezwa???? Deszcz leje jak z cebra, Stasiek za?amka, nie wie co pocz??... na dodatek grad si? zacz??, wali w Harleya jak w b?ben...- CO ROBI? !!!! - my?li... I dalej?e matk? na stól, kieck? matce w gór? i jedzie j? od ty?u. - Stary nie wytrzyma i co? mruknie przynajmniej - my?li Stach - Stary do garów, a ja do motora!!! Sko?czy?, siad?... i dalej cisza... nic... Dziewczyna patrzy na Stacha i my?li - Co za potwór z niego, samiec niewy?yty????? Najpierw mnie, potem moj? matk???? Zrywam z nim, ale powiem mu to po obiedzie, bo b?d? musia?a garczki my?, jak si? odezw? pierwsza... Matka siedzi, czerwona jak buraczek i my?li:- Nawet niez?y ten ch?opiec...i jaki... PR??NY... ?le go oceni?am... co sobie jednak mój stary pomy?li???? Powinnam si? jako? wyt?umaczy?... ale mo?e pó?niej, bo b?d? musia?a garczki my? Ojciec siedzi, oczy przeciera, piana na pysku, ale twadziel z niego wi?c milczy i tylko my?li - Zabij? go, to pewne. Ale po obiedzie, bo teraz jak si? odezw?, to pójd? garczki my?... Grad, ulewa, burza z piorunami, wichura przewróci?a motor Stacha prosto w wielk? ka?u??, pe?n? b?ocka, wody i wszelakich ?mieci. Stach oczami duszy widzi rdz? po?eraj?c? jego ukochanego Harleya... Nie wytrzyma?, wsta? i mówi: "Macie mo?e wazelin? ?" Ojciec zrobi? oczy jak denka od kufla, wstaje i mówi przera?ony: "To ja ju? pójd? i umyj? te garczki..."



    Mora?: je?li masz Harleya, umawiaj si? tylko z dziewczynami, które maj? zmywarki :)



    4. Mrówki. Jad? dwie mrówki na dwóch motocyklach, nagle jedna si? zatrzymuje, wi?c druga do niej podje?dza i si? pyta: "Co ci si? sta?o?" "Mucha mi do oka wpad?a."



    5. Syn.

    Pewien cz?owiek zmar?, a ?e by? za ?ycia bardzo dobry i uczynny dla innych, poszed? do nieba. ?w. Piotr powita? go i mówi: "Poniewa? by?e? taki dobry dla innych, ja chc? zrobi? co? dla Ciebie. Czy masz jakie? niezrealizowane marzenie?" "O, tak, ?w. Piotrze" odrzek? cz?owiek "nigdy nie by?o mnie sta? na motocykl,a zawsze marzy?em o Harleyu, i ?eby tak nim mkn?? szos? po horyzont, ciep?y wiatr owiewa?by mi twarz, w lusterku widzia?bym zachód s?o?ca, a wokó? nikogo, ca?a szosa dla mnie." "Wi?c niech tak b?dzie" mówi ?w.Piotr i po chwili facet ju? mknie na Electrze szos? prost? jak strza?a, wokó? cudowne krajobrazy o?wietlone zachodz?cym s?o?cem, wko?o ?ywej duszy. Facet czuje si? wreszcie szcz??liwy, spe?nia si? marzenie jego ?ycia . a? tu nagle z rykiem przelatuje tu? obok niego japo?ski "przecinak" z d?ugow?osym facetem za sterami. Facet o ma?o z wra?enia nie zjecha? do rowu, nastrój szlag trafi?, wi?c wkur***ny teleportuje si? z powrotem do ?w.Piotra i pyta, nie przebieraj?c w s?owach, czemu ten z?ama? umow?. Na to ?w.Piotr, wyra?nie skruszony i zak?opotany: "Nic nie mog?em zrobi?, to by? Syn Szefa!"



    6. Patrol.

    Pewnej nocy patrol policyjny czatowa? pod pewnym pubem motocyklistów na potencjalnych sprawców naruszenia przepisów jazdy-pod-wp?ywem. Krótko przed zamkni?ciem spostrzegli motocyklist?, który wytoczy? si? na mientkich nogach z baru, przetoczy? sie po wszystkich motocyklach próbuj?c dopasowa? kluczyk do 5 ró?nych motocykli, zanim znalaz? swój. Kiedy wreszcie go znalaz?, usiad? na nim i siedzia? przez kilka minut ko?ysz?c si? ze spuszczon? g?ow? i zerkaj?c spode ?ba jak by si? st?d wydosta?. Wszyscy ju? opu?cili bar i odjechali. W ko?cu i on dopasowa? sobie kask do g?owy i telepi?c si? okrutnie odpali? motocykl i zacz?? powoli jecha?. Policjanci tylko na to czekali - zgarneli ch?opa z motocykla i poddali badaniu alkomatem. Po chwili oczekiwania wy?wietli? si? wynik: 0,0. Wkurzeni policjanci zaczeli dopytywa? si? - jak to mog?o by?, mo?e si? zaci?? itp. Motocyklista na to spokojnie: - Wszystko ok, dzisiaj ja jestem dy?urnym do odwracania uwagi...



    7. Furmanka.

    Jedzie ch?op z bab? furmank?, droga pustawa, nudy, nagle ZIUUUU... i wyprzedza ich motocyklista bez g?owy ... . "Dziwne" pomy?la? ch?op, ale jedzie dalej. Po chwili ZIUUUUU... i kolejny motocyklista bez g?owy przelatuje obok furmanki. Ch?op marszczy brwi, kombinuje przez chwil? po czym odwraca si? i mówi: - Stara, rzu? no t? kos? gdzie? wy?ej!



    8. Suzuki.

    Pierwszego dnia szko?y, przed rozpocz?ciem lekcji, nauczycielka przedstawia nowego ucznia ameryka?skiej klasie: - To jest Sakiro Suzuki z Japonii. Lekcja si? zaczyna. Nauczycielka mówi: - Dobrze, zobaczymy jak sobie radzicie z histori?. Kto mi powie czyje to s? s?owa: "Dajcie mi wolno?? albo ?mier?"? W klasie cisza jak makiem zasia?, tylko Suzuki podnosi r?k? i mówi: "Patrick Henry 1775 w Filadelfii." - Bardzo dobrze Suzuki. A kto powiedzia?: "Pa?stwo to ludzie, ludzie nie powinni wi?c gin??"? Znowu wstaje Suzuki: "Abraham Lincoln w 1863 w Waszyngtonie." Nauczycielka spogl?da na uczniów z wyrzutem i mówi: - Wstyd?cie si?. Suzuki jest Japo?czykiem i zna ameryka?sk? histori? lepiej od Was! W klasie zapad?a cisza i nagle s?ycha? czyj? g?o?ny szept: - Poca?uj mnie w dup? pieprzony Japo?czyku! - Kto to powiedzial? - krzykn??a nauczycielka na co Suzuki podniós? r?k? i bez czekania wyrecytowal: "Genera? McArthur 1942 na Guadalcanal oraz Lee Iacocca 1982 na walnym zgromadzeniu w Chryslerze." W klasie zrobi?o si? jeszcze ciszej i tylko da?o si? us?ysze? cichy szept: "Rzyga? mi si? chce..." - Kto to by? !? - wrzasn??a nauczycielka, na co Suzuki szybko odpowiedzia?: "George Bush senior do japo?skiego premiera Tanaki w 1991 podczas obiadu." Jeden z naprawd? ju? wkurzonych uczniów wsta? i rykn??: - Obci?gnij mi druta! Na to nauczycielka zrezygnowanym tonem: - To ju? koniec. Kto tym razem? - Bill Clinton do Moniki Levinsky w 1997 roku w Gabinecie Owalnym w Bialym Domu - odpar? Suzuki bez mrugni?cia okiem. Na to inny ucze? wsta? i krzykn??: - Suzuki to kupa gówna! Na co Suzuki: - Valentino Rossi w Rio na Grand-Prix Brazylii w 2002 roku Klasa ju? ca?kowicie popada w histeri?, nauczycielka mdleje gdy otwieraja si? drzwi i wchodzi dyrektor. - Cholera, takiego burdelu to ja jeszcze nie widzia?em! A Suzuki: - Leszek Miller do wicepremiera Hausnera na posiedzeniu komisji bud?etowej w Warszawie w 2003 roku.



    9.Suplement.

    Suzuki - wersja skrócona. Pierwszego dnia szko?y, przed rozpocz?ciem lekcji, nauczycielka przedstawia nowego ucznia ameryka?skiej klasie: - To jest Sakiro Suzuki z Japonii. A klasa: - WYPIERDALAJ !



    10.

    By? sobie ch?opak i stasznie pragn?l motocykla. szuka? i szuka?, a ?e do kasiastych nie nale?a? to szuka? b. d?ugo. W ko?cu znalaz? moto - chyba nawet yamahe, ale nie wiem co i jak. Cena by?a ma?a i moto troszk? przetarte, ale ogólnie w super stanie. Pogada? z w?a?cicielem. Kupi? toto. i Pojecha? do domu (na moturze). Jak wyje?d?a? z posesji by?ego juz w?a?iciela w lusteru zobaczy? jak ten na po?egnanie robi mu znak krzyza. W miejscowo?ci w której kupi? tego pojazda, gdy przez ni? przeje?d?a?, wszyscy którzy go widzielie patrzyli na niego jako? dziwnie, a staruszki nawet wzrok odwraca?y. Ale przyjecha? do domu i wszystko by?o OK. Czu? sie troch? zmeczony, wi?c po?o?y? sie spa?. ?ni?y mu sie straszne pierdo?y - jego ojciec w za?obie, matka p?acz?ca i takie tam. Nast?pnego dnia zabra?s ie za grata - zdj?? plastyki, zawióz? je do malowania. przyjecha? do domu i wreszcie mia? troche czasu na przyjrzenie sie swojemu nabytkowi, przeja?d?k?(cho? bez plastyków). Poogl?dal tu i tam, podotyka?.... Wszystko spoko - tylko na ramie, na manetkach, na o?ebrowaniu silnika by? jakas brunatna-br?zowa substancja. ?atwo odchodzi?a i da?a sie wyczy?ci?. Wi?c czy?ci?. Jak sko?czy? robote to by?niemal ca?y ubabrany w tem czym?. A do tego zobaczy?, ze na jego d?oni jest du?y plat skóry ( z klaczkami). troche sie przestraszyl - bo ?wiadom tego, ze grzebie w brudzie obawia? sie t??ca. Pobieg? szybko do domu by umy? si? i zdezynfekowa? ran?, ale gdy to zrobi? okaza?osi?, ze nie ma nigdzie rany.... Szybko zapomnia? o tym zdarzeniu. Wkrótce odebral pomalowane plastyki i mógl juz dumnie je?dzi? tam gdzie go oczy zanios?y.... za duzo nie poje?dzi?. min?? tydzien lub dwa i rozsmarowa? sie po ulicy. po?amane nogi, r?ce, skecony kark. nie b?dzie chodzi?, nie ma czucia i sprawno?ci w rekach. nie mo?e mówi? - jedynie charczy zdar?o mu skóre z pyska, z r?k nóg, z pleców - nie ma powieki, nosa, górnej wargi, a r?ce nie chc? si? zagoi?... Znalza? sie kto? kto jak sie okaza?o zna? poprzedniego w?a?ciciela motocykla. Mia? on (poprzedni w?a?cicel) 2 synów i córk?. Jeden z ch?opakow jecha? razem z siostr? (ktora mia?a niebawem wyj?? za m?? - by?a w ci??y) od lekarza i na prostej drodze zjechali wprost pod kola jad?cego zprzeciwka samochodu. Kiruj?cy samochodem odbi? w ostatniej chwili i rozbi? sie na drzewie. Zgin?? - owdowi? m?oda ?on?, osieroci? 2 ma?ych dzieci. Okaza?o si? ?e by? to brat jad?cych motorem. Ch?opak kieruj?cy motorem po?o?y? sie na boku, ale polecia? tak nieszcz??liwie, ze zabil sie o samochód (uderzy? g?ow?). Dziewczyna/siostra by?a wleczona za motorem. Tez zgin??a - uderzy?a brzuchem o kierownice/manetke/klamke w taki sposób, ?e rozerwa?o jej brzuch. Nienarodzone dziecko le?a?o na ulicy. wcze?niej by?o wleczona na p?piwonie przez kilka metrów... Podobno widok- jatka. No i teraz motor stoi w domu u rodzicow tego ch?opaka. Ojciec Przysi?ga, ze spali grata a nikomu nie da na nim je?dzi?... nie wiem, jak sie kto? zdecyduje to moge poptyta? tu i tam - kto? na pewno ma doj?cie do tej rodziny. znajdziemy Ci adres, pojedziesz pogada sie z ojcem. Z tego co wiem pierwsze co robi ten facet jak s?yszy o motorze to prowadzi "ch?tnego" do pokoju syna i zostawia m?odzie?cow na jaki? czas ze sob?. Jak dot?d ztego co wiem nikt nie kupi? grata. Nie ma przy nim duzo roboty - od zmieni? obci?zniki na kierownicy - bo przetarte, zeszlifowa? crashpady, zeby wygl?da?y i umy? go bo obtarzany w blocie,trrawie i jakiej? brunatnej/br?zowej substancji....
     
  20. FreeMonk

    FreeMonk Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Maj 3, 2008
    Posty:
    138
    Browary:
    2
    zwiastun motóra :D
    [video=youtube;Pfd7du5xmJQ]http://www.youtube.com/watch?v=Pfd7du5xmJQ[/video]



    piosenka o kultowej wsk :D skoro juz poruszylem polska motoryzacje
    [video=youtube;awmDjftczOQ]http://www.youtube.com/watch?v=awmDjftczOQ[/video]
     
    #20 FreeMonk, Czerwiec 25, 2008
    Ostatnio edytowane przez moderatora: Listopad 8, 2010

Poleć forum

  • O nas

    PolishBikers.com jest internetowym forum skupiającym Polskich Motocyklistów w Wielkiej Brytanii. Istniejemy od 2008 roku i dbamy o to aby nasza strona była przydatnym narzędziem dla motocyklistów do komunikacji, organizowania wyjazdów/zlotów, dzielenia się wiedza na temat zagadnień motocyklowych oraz miejscem do szukania cennych i zarazem przydatnych informacji.
  • Kontakt z Nami

  • Postaw nam browara!

    Administracja ciężko pracuje nad utrzymaniem strony w jak najlepszej formie. Jeżeli doceniasz to co tutaj robimy dla was,możesz postawić nam browara! Dziękujemy i bardzo doceniamy wszystkie dotacje!