No i padlo na mnie :(

Temat na forum 'Skradzione Sztuki ;(' rozpoczęty przez pawellond, Luty 4, 2017.

  1. kostan77

    kostan77 Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Listopad 26, 2009
    Posty:
    1446
    Browary:
    153
    Miasto:
    London/SW16
    Motocykl:
    BMW R1200 GS
    Dokladnie. Wiedzieli po co ida. Musieli obserwowac albo jakis okoliczny sasiad z nimi wspolpracuje
     
  2. riddickber

    riddickber Kat Komarków

    Dołączył:
    Kwiecień 20, 2009
    Posty:
    2744
    Browary:
    380
    Miasto:
    carlisle
    Motocykl:
    HP4
    mi tez jakies 10 lat wstecz moto z garazu wyciagneli przez moja glupote bo zostawilem otwarty, na moze 10min I wyskoczylem na chwilke do banku (jak widac obserwowali) ale cale szczescie ze mam sasiadow zajebistych to moto odzyskali I po paly zadzwonili .Pamietam jakie bylo moje moje zdziwienie jak wracam tu garaz otwarty a moto niet ,3 radiowozy stoja a bajk 200 metrow dalej na trawce sie opalal
     
  3. Piotr

    Piotr Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Listopad 4, 2015
    Posty:
    495
    Browary:
    174
    Miasto:
    Surrey
    Motocykl:
    Honda Fireblade i Kawasaki ZZR1400
    Przykro mi Pawel, wiem jakie to ohydne uczucie.
    Niestety mieszkajac w Londynie to bardziej pytanie 'kiedy' niz 'czy'. Statystyki znasz, policja ma 48h na odnalezienie motocykla... po tym czasie zacznij myslec o wyplacie odszkodowania. NIE zgadzaj sie na pierwsze oferte. Mam nadzieje ze miales porzadek w papierach, zeby nie robili Ci problemow,
     
  4. kato77

    kato77 Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Czerwiec 21, 2011
    Posty:
    385
    Browary:
    245
    Miasto:
    Hertfordshire
    Motocykl:
    Honda CBR XX 1100 Super-Blackbird
    Wspolczuje Ci Pawel.
    Tak jak powyzej mowili rowniez slyszalem, ze warto szperac na jebajach i innych platformach ....., czasem mozna komus na goracym upierd...ic lapy po lokcie.

    Pozdr
     
  5. pawellond

    pawellond Kierowca Kosiarki

    Dołączył:
    Luty 24, 2010
    Posty:
    46
    Browary:
    3
    Miasto:
    Londyn
    Motocykl:
    Suzuki Bandit 1250 GT
    Jeszcze raz dzieki za wyrazy wspolczucia. Papiery sa OK ale excess £850 takze zawsze bede dobrze w plecy :( Nie znalazl sie do dzis, sprawdzam ebay gumtree facebook i co tylko sie da ale nic wyplywa :mad: Poza tym zajebali mi 4 kaski Shoei i 2 intercomy ScalaRider Q3. Kurcze drogi poczatek miesiaca, a wiosna juz za horyzontem :(
     
  6. CezaaR

    CezaaR Trolli pogromca
    Członek Załogi

    Dołączył:
    Sierpień 14, 2016
    Posty:
    2930
    Browary:
    1101
    Miasto:
    Dziupla w Br☆3
    Motocykl:
    Padlnia
    wspulczuje stary
    czyli odzyskasx jakies 70 procent
    a jaka to ubezpieczalliania ?
    miales np odzielny insurance na garaz
     
  7. pawellond

    pawellond Kierowca Kosiarki

    Dołączył:
    Luty 24, 2010
    Posty:
    46
    Browary:
    3
    Miasto:
    Londyn
    Motocykl:
    Suzuki Bandit 1250 GT
    Ubezpieczalnia to MCE, nie mialem ubezpieczenia na garaz :(
     
  8. Jezman

    Jezman Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Styczeń 16, 2013
    Posty:
    1197
    Browary:
    282
    Miasto:
    Ilkeston
    Motocykl:
    Motorynka,WSK,MZ 150, ETZ 251, Yamaha Drag Star XVS650,Suzuki Burgman 400, Burgman 650 Executive
    O kurde. To chyba najgorsze co może być
    Tyle się tu pisało o tej ubezpieczalni. Fakt tani są ale problemy robią z byle pierdoła i za każda zmianę karzą płacić kokosy.
    Miejmy nadzieje ze w Twoim przypadku dostaniesz wartość rynkowa minus akces.
     
  9. Mycha7891

    Mycha7891 Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Listopad 12, 2009
    Posty:
    955
    Browary:
    15
    Miasto:
    Leicester
    Motocykl:
    R6
    Widzisz... tez nie wiem jak ..
    chodzi o Gsr
     
  10. Wolfhound

    Wolfhound Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Listopad 9, 2014
    Posty:
    175
    Browary:
    19
    Miasto:
    London
    Motocykl:
    jakies suzuki czy cos...
    kilka moto zniszczylem i jedno mi zajebali... szczerze wole rozpierdolic niz zeby sie dostalo w rece tych scierw..

    ehh sam teraz zastanawiam sie nad zakupem moto ale az Mnie serce boli jak sobie pomysle ze mi je zajebia spod domu lub pracy :/

    Chcialbym tylko przypomniec tym co mysla ze ich to nie dotyczy, nie badzmy obojetni jak widzimy ze ktos kradnie

    Wspolczucia.
     
  11. ardlug73

    ardlug73 Kierowca Kosiarki

    Dołączył:
    Luty 21, 2017
    Posty:
    28
    Browary:
    4
    Miasto:
    LONDYN
    Motocykl:
    HONDA CB650FA
    Wspolczucia wielkie. Przed swietami kupilem moto i narazie trzymam u szefa w garazu z wysoka brama jednak przychodzi czas przyprowadzic maszyne pod swoj dom. Nie mam garazu niestety:( Czytajac posty jestem troche przerazony iloscia kradziezy. Mam alarm w moto i imobilizer, mysle o tracking system z firmy datatool, ale jak czytam co tu ludzie pisza to o kant tylka to rozbic. Oczywiscie zakotwicze moto plus kamera cctv plus cos tam jeszcze ale czy to w czyms pomoze? masakra jakas z tymi kradziezami.
     
  12. CezaaR

    CezaaR Trolli pogromca
    Członek Załogi

    Dołączył:
    Sierpień 14, 2016
    Posty:
    2930
    Browary:
    1101
    Miasto:
    Dziupla w Br☆3
    Motocykl:
    Padlnia
    kolego jak Temat wyplaty za moto?
    czy go znalezli pewnie nie
     
  13. lemon123

    lemon123 Kierowca Kosiarki

    Dołączył:
    Grudzień 6, 2010
    Posty:
    43
    Browary:
    0
    Miasto:
    Watford
    Motocykl:
    Honda
    wspolczuje ci
     
  14. pawellond

    pawellond Kierowca Kosiarki

    Dołączył:
    Luty 24, 2010
    Posty:
    46
    Browary:
    3
    Miasto:
    Londyn
    Motocykl:
    Suzuki Bandit 1250 GT
    Temat wypłaty idzie tak że lepiej nie mówić, ale od początku.... Moto oczywiście zapadło się pod ziemię i tyle je widzieli. Policja nic nie zrobiła, zamknęli dochodzenie zanim cokolwiek sprawdzili bo nie mają podejrzanych. Ale nie muszę się martwić bo mi napisali że moto jest w ich wspaniałym komputerze tak więc jak tylko wyjedzie na ulicę to oni od razu je znajdą dzięki kamerom, nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. A dalej ubezpieczenie, te ch.je są prawie tak samo zjebani jak ci co mi moto zajumali. Pierwsze co to wynajeli jakąś firmę która zajmuje się sprawdzaniem oszustw ubezpieczeniowych. Ci mnie sprawdzali jakieś dwa tygodnie, jak w końcu skończyli to zadzwonili do mnie ze ubezpieczenie będzie w kontakcie, czas mija a ubezpieczenie się nie odzywa, zadzwoniłem do nich to mi tylko powiedzieli ze oni 3 miesiące mają więc żebym sobie spokojnie czekał bo oni dalej coś tam sprawdzają. Jednym słowem spadaj. Na domiar złego mój excess to £850, co prawda wiedziałem o tym jak kupowałem ubezpieczenie ale w życiu bym nie pomyślał że mi moto z garażu wyjma. Była to tylko weekendowa zabawka, więc sobie myślałem że jeśli już to prędzej się rozpie.... Niż mi zginie. Okazało się że błąd straszny. Oprócz excess potraca mi za pozostała do zapłacenia kwotę ubezpieczenia, gdyż jeśli robię claima to MCE żąda całej składki, niezależnie od tego ile czasu z ubezpieczenia nie będzie korzystać.
    Moja główna rada to unikajcie MCE jak ognia.


    Sent from my iPhone using Tapatalk
     
  15. pawellond

    pawellond Kierowca Kosiarki

    Dołączył:
    Luty 24, 2010
    Posty:
    46
    Browary:
    3
    Miasto:
    Londyn
    Motocykl:
    Suzuki Bandit 1250 GT
    A to wszystko jeszcze zanim z ofertą wystartowali, ciekawe jak będzie ona wyglądać, po tym co się dzieje na razie to nie zapowiada się najlepiej


    Sent from my iPhone using Tapatalk
     
  16. CezaaR

    CezaaR Trolli pogromca
    Członek Załogi

    Dołączył:
    Sierpień 14, 2016
    Posty:
    2930
    Browary:
    1101
    Miasto:
    Dziupla w Br☆3
    Motocykl:
    Padlnia
    dlatego zrezugniwalem z mcm bo to zlodziejswo w czystej postsci.
    Dzieki za Ifo
    ja juz napewno u nich nie ubezpiecze
     
  17. lemon123

    lemon123 Kierowca Kosiarki

    Dołączył:
    Grudzień 6, 2010
    Posty:
    43
    Browary:
    0
    Miasto:
    Watford
    Motocykl:
    Honda
    slyszałem o przepisie ze jesli szkoda powstala z przyczyny kryminalnej to nie trzeba placic excesu. Nie wiem na ile to prawda ale warto sprawdzic. moze dasz rade zaoszczedzic 850.
     
  18. basior

    basior Kat Komarków

    Dołączył:
    Marzec 22, 2011
    Posty:
    2066
    Browary:
    455
    Miasto:
    Hinckley a.k.a. shithole
    Motocykl:
    skradziony
    Z bennetsem było tak samo, parę dni po zgłoszeniu kradzieży i claimie dzwonił koleś wypytać się o szczegóły, gdzie trzymałem, okoliczności kradzieży itd... O ile mi wiadomo każdy ubezpieczyciel tak robi.
    Podobnie jest z ubezpieczeniem - ukradli mi w czerwcu chyba, ale do lutego roku musiałem opłacać składki. Jeśli opłaciłbyś premium to chyba przysługiwało by ci zwrot kasy za niewykorzystany okres ubezpieczenia.
    U mnie od zgłoszenia kradzieży do wypłaty minęło ok 3 tygodnie.
     
    #38 basior, Luty 22, 2017
    Ostatnia edycja: Marzec 20, 2017
  19. pawellond

    pawellond Kierowca Kosiarki

    Dołączył:
    Luty 24, 2010
    Posty:
    46
    Browary:
    3
    Miasto:
    Londyn
    Motocykl:
    Suzuki Bandit 1250 GT
    Czyli jak to z ubezpieczeniem, wszystko dobrze jak tylko trzeba płacić, schody się zaczynają jak oni muszą coś wypłacić. A jak było z wysokością odszkodowania, zanizali wartość moto?


    Sent from my iPhone using Tapatalk
     
  20. basior

    basior Kat Komarków

    Dołączył:
    Marzec 22, 2011
    Posty:
    2066
    Browary:
    455
    Miasto:
    Hinckley a.k.a. shithole
    Motocykl:
    skradziony
    Zaznaczam że dalsze opłacanie składek po zgłoszeniu claima, aż do wygaśnięcia umowy to standard wśród ubezpieczycieli i tu nic nie zdziałasz. Gdybyś chciał anulować umowę w trakcie trwania ubezpieczenia to ok, płacisz fee i do widzenia, ale ten numer już nie działa po claimie.
    Co do wysokości wypłaty ubezpieczenia to było ok. Exces miałem w sumie 350 za obowiązkowy(250) i dobrowolny(100), moto wycenili na 4200 (zapłaciłem za niego 4250) więc do ręki 3850. Przed otrzymaniem oferty sprawdzałem po ile stoją sztuki jak moja i podone przebiegi i roczniki za mniej chodziły.
    Jak już wspominałem w innym temacie nie kłóciłem się o kasę bo szczerze nie liczyłem, że wycenią tak wysoko, a tej kasy co dostałem było więcej niż spodziewałem się dostać za sprzedaż.
    Powinienem był się może kłócić o więcej, dla zasady, ale propozycja była ok, więc przyjąłem.
     

Poleć forum

  • O nas

    PolishBikers.com jest internetowym forum skupiającym Polskich Motocyklistów w Wielkiej Brytanii. Istniejemy od 2008 roku i dbamy o to aby nasza strona była przydatnym narzędziem dla motocyklistów do komunikacji, organizowania wyjazdów/zlotów, dzielenia się wiedza na temat zagadnień motocyklowych oraz miejscem do szukania cennych i zarazem przydatnych informacji.
  • Kontakt z Nami

  • Postaw nam browara!

    Administracja ciężko pracuje nad utrzymaniem strony w jak najlepszej formie. Jeżeli doceniasz to co tutaj robimy dla was,możesz postawić nam browara! Dziękujemy i bardzo doceniamy wszystkie dotacje!