Rozbilem baware, pomocy

Temat na forum 'Prawo' rozpoczęty przez xVesperx, Lipiec 26, 2018.

  1. xVesperx

    xVesperx Kierowca Kosiarki

    Dołączył:
    Grudzień 25, 2017
    Posty:
    33
    Browary:
    3
    Miasto:
    London
    Motocykl:
    R1150gs
    Tak jak w temacie, rozbilem GieeSa(kiedyś już wspominałem że pożyczony od taty). Wina ewidentnie gościa w puszce. przeciął mi droge, ale jego zdaniem to moj blad, Bo za szybko jechalem. Teraz nie za bardzo wiem co robić. Gość jechał bez ubezpieczenia i ważnego MOT. Chciał się dogadać, ze podzielimy koszty naprawy, on zapłaci za naprawę mojego motocykla, a ja za robotę jego tylnego boku, sporo się pogięło, u mnie do wymiany całe przednie zawieszenie i możliwe że coś wiecej, tarcze i reszta, jeszcze dokładnie nie wiadomo . Jak to najlepiej rozegrac? Od razu dzwonić do ubezpieczalni, próbować się dogadac, że ma zapłacić za naprawę? Boje się że następne ubezpieczenie będzie drozsze.

    Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka
     
  2. riddickber

    riddickber Kat Komarków

    Dołączył:
    Kwiecień 20, 2009
    Posty:
    3072
    Browary:
    575
    Miasto:
    carlisle
    Motocykl:
    Ducati Panigale V4s
    odrazu jego wina nawet jak by byla twoje ,on wogole nie powinien jechac bezt MOT I Ubezpieczenia ,szukaj firmy co sie takimi sprawami zajmuja ,zreszto tu chyba byl juz podobny temat ,poszukaj
     
    Eski lubi to.
  3. Eski

    Eski Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Luty 10, 2011
    Posty:
    1011
    Browary:
    143
    Miasto:
    UK
    Motocykl:
    Yamaha
    Zadne Twoja wina niechnspier....
     
  4. Marcin79

    Marcin79 Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Marzec 10, 2018
    Posty:
    165
    Browary:
    47
    Miasto:
    Essex
    Motocykl:
    Koszmarek
    Jaka twoja wina? Stary koleś zajeżdża ci drogę a w dodatku nie mam ważnych papierów, nie masz sie nad czym zastanawiać, bież go za dupsko......
     
  5. gabik

    gabik Motorynek Kat

    Dołączył:
    Sierpień 3, 2008
    Posty:
    5497
    Browary:
    490
    Miasto:
    HP13
    Motocykl:
    SV650S, R6, MZ ES175 1961, GS500 , MG Nevada 750, Husky SM610, R1150RT, Ducati 999s, T ST 675
    Jak proponuje sie dogadac to na 100 jest winny.


    Sent from my iPhone using Tapatalk
     
  6. xVesperx

    xVesperx Kierowca Kosiarki

    Dołączył:
    Grudzień 25, 2017
    Posty:
    33
    Browary:
    3
    Miasto:
    London
    Motocykl:
    R1150gs
    Zapomniałem jeszcze napisać w sumie najważniejszego. Moto stoi przypięte na ulicy, nie ma ktoś vana żeby przewieźć 5 mil, okolice stretham?

    Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka
     
  7. Grzesiek yama

    Grzesiek yama Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Marzec 27, 2017
    Posty:
    254
    Browary:
    178
    Miasto:
    Londyn, swanley
    Motocykl:
    BMW R1200GSA,XJR1300sp, YZF 600R
    Nawet jeśli nie ma ubezpieczenia a była jego wina to jest fundusz który wypłaca za takie szkody, weź sobie prawników będzie o wiele łatwiej dla Ciebie
     
    Eski i komarecki lubią to.
  8. Jezman

    Jezman Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Styczeń 16, 2013
    Posty:
    1255
    Browary:
    330
    Miasto:
    Ilkeston
    Motocykl:
    Motorynka,WSK,MZ 150, ETZ 251, Yamaha Drag Star XVS650,Suzuki Burgman 400, Burgman 650 Executive
    Jego wina bo nie powinno go być na drodze.
    Masz jego dane , zdjęcia dzwon do firmy prawniczej. Oni ci powiedzą co zgubić. I bierz pomoc drogowa która ci zabierze rozbite moto do domu. Zapłać a te kasę i tak odzyskasz. Jak firma się za to weźmie. I motor zastępczy dostaniesz
    Żadnego dogadywania się z nim a ty do lekarza i mow ze cię boli to i tamto i w szoku jesteś.
    Jak wypadek nie z twojej winy to tak strasznie ci ubezpieczenie nie wzrośnie. A ten wzrost można dodać do twojego odszkodowania wypłaconego
     
    Eski, Anderios13 i Rob lubiąto.
  9. gabik

    gabik Motorynek Kat

    Dołączył:
    Sierpień 3, 2008
    Posty:
    5497
    Browary:
    490
    Miasto:
    HP13
    Motocykl:
    SV650S, R6, MZ ES175 1961, GS500 , MG Nevada 750, Husky SM610, R1150RT, Ducati 999s, T ST 675
    Prawda prawda to tylko potrwa dluzej...


    Sent from my iPhone using Tapatalk
     
  10. Jezman

    Jezman Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Styczeń 16, 2013
    Posty:
    1255
    Browary:
    330
    Miasto:
    Ilkeston
    Motocykl:
    Motorynka,WSK,MZ 150, ETZ 251, Yamaha Drag Star XVS650,Suzuki Burgman 400, Burgman 650 Executive
    No tak. Niestety ubezpieczalnie sprawcy będą kombinować żeby uniknąć odpowiedzialności. Ale jego wina jest ze nie miał prawa być ma drodze. Wiec jak by sprawa nie wyglądała to i tak jest winny. A to ze kolega jechał za szybko nie udowodni mu tego i tyle.
    Z autopsji dogadywać się można jak konus rysek na zderzaku zrobisz. A jak motor rozbity to za dużo to kosztuje. Pewnie i tak motur pójdzie na złom bo z tego co opisał nie będzie się go opłacało naprawiać ubezpieczalni. Ewentualnie go odkupi i sam naprawi a co kasy zostanie to jego bonus
     
  11. Darkbass

    Darkbass Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Lipiec 22, 2018
    Posty:
    145
    Browary:
    90
    Miasto:
    Havant
    Motocykl:
    GSA1200 HDS1200
    Brak MOT brak ubezpieczenia .....
    Bierz prawnika albo sprawdzona firme no win no fee,jak koledzy wyzej pisza,wszelke poniesine koszta ci sie zwroca,pamietaj aby zachowac rachunki za wszystko,jak sie zle czujesz,szok,stress itd to do lekaza,i na wszysko trzymaj papiery,jak prawnik bedzie chcial jakies to wysylaj tylko fotokopie,to potrwa troche czasu wie musisz uzbroic sie w cierpliwosc,jak masz oplacone Legal Fee czy jakos tak w swoim ubezpieczeniu to twoja firma musi zapewnic ci prawnika za darmo,pozdrawiam,
     
  12. jawa

    jawa Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Sierpień 19, 2009
    Posty:
    1323
    Browary:
    34
    Miasto:
    West London a kiedys West Midlands UK
    Motocykl:
    Kiedys KTM...teraz dlugo dlugo nic
    A zebys wiecej kasy wyrwal to odrazu idz na pare dni chorobowego.... Ogolne bole i stres juz ci tu doradzono.
    Zadnego dogadywania sie !!! Odrazu zglaszaj do ubezpieczalni...
    Policja hujowi dojebie jeszcze extra za jazde bez ubezpieczenia i mot...
    Predkosc tu ma sie nijak do tego ze gosc ci wyjechal... chyba ze leciales 100mph przez wioske....
    Ale ogolnie ten gosc nie mial prawa byc na drodze.

    Teraz, jak juz wydobrzejesz to zainwestuj w kamerke... Fajny filmik moglby byc na youtube'a
     
    polly_20 lubi to.
  13. komarecki

    komarecki Kat Komarków

    Dołączył:
    Grudzień 2, 2014
    Posty:
    3431
    Browary:
    2713
    Miasto:
    george green
    Motocykl:
    nt700 rmz250 cat.orgia 69 ;-) 0
    Tak jak grzesiek yama pisze jest fundusz na wypadek gdy sprawca nie byl ubezpueczony wiec bedzie ok . Ale bierz solicytors bo ywoja ubezpieczalnia nie poprowadxi tego dobrze. No i raczej zaniechal bym wyjätkowo w tym wypadku podnievania sie wymyslonym bole kregoslupa bo ten fundusz to raczejwykaze siw podstawowa rekompensata nie jest to tak doina krowa jak claim z ubezpieczalni sprawcy ale tu moze sie myle i oby tak wlasnie bylo.
    Gosc nie ma motu i ubez. tak jak wszyscy pisza juz sprawa zamknieta bo popelnil wyktoczenie samym jestestwem na drodze koniec i kropka....
    Btw. Zawsze mi sie podobają komentarze w takich sytuacjach takich gamoni :jechales za szybko :D a co on ma speed camera na drogie imie?
     
    Grzesiek yama i xVesperx lubią to.
  14. Pablocarlos

    Pablocarlos Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Czerwiec 12, 2018
    Posty:
    245
    Browary:
    56
    Miasto:
    London
    Motocykl:
    Yamaha FZ6 Fazer S2 / Triumph Street Triple 675 S / Suzuki GSX-S1000F / Suzuki SV650
    Jezeli na swojej polisie masz legal cover, to oni sie wszystkim zajma, nie wymyslaj za bardzo uszkodzen, bo jak cos wyczuja to caly claim pójdzie w leb I zamiast dostac co nalezne jeszcze mozesz skonczyc jako insurance freud. W moim przypadku londynski skuterzysta, nieletni I nierdzenny anglosas przelecial mi nad maska samochodu, gdy przelecial na czerwonym swietle, na miejscu Policja ustalala, ze niby ubezpieczony, pozniej okazalo sie ze nie byl ubezpieczony, na szczescie poinformowalem moja ubezpieczalnie (mialem legal cover) I prawnicy z legal cover zajeli sie cala sprawa I dostalem jakies tam odszkodowanie. Dobrze byloby zeby policja tez dowiedziala sie o zajsciu, zeby odpowiednio ukarali takiego kierowce (naprawde wkurzaja mnie tacy smiecie co mysla, ze mozna jezdzic bez MOT I ubezpieczenia I obwiniac innych na lewo I na prawo, a jezdza jak dzicz!). Mozna poprosic council o zabezpieczenie nagran z kamer CCTV jesli jakies byly na miejscu I zachowaj jak najwiecej fotografii z miejsca zdarzenia. Powodzenia!
     
  15. xxtreme

    xxtreme Tuner Motorynek

    Dołączył:
    Lipiec 2, 2008
    Posty:
    5655
    Browary:
    366
    Miasto:
    EU
    Motocykl:
    Ride like satan, live like God :P
    Pierwsze co powinienes byl zrobic to powiadomic police bedac na miejscu jak dowiedziales sie ze nie ma ubezpieczenia. Zadnej ugody no chyba ze ci da kase jeszcze dzisiaj. Inaczej zglos na police a oni juz wyciagna konsekwencje.
    Wypadek bez insurance to minimum zabranie prawka na rok.
     
  16. kostan77

    kostan77 Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Listopad 26, 2009
    Posty:
    1543
    Browary:
    227
    Miasto:
    London/SW16
    Motocykl:
    BMW R1200 GS
    Jezman ale jaka ubezpieczalnia sprawcy jak jego pojazd nie byl ubezpieczony i bez MOT. Dzwon do swojego ubezpieczenia i niech motor zabieraja z tamtad gdzie stoi
     
  17. gabik

    gabik Motorynek Kat

    Dołączył:
    Sierpień 3, 2008
    Posty:
    5497
    Browary:
    490
    Miasto:
    HP13
    Motocykl:
    SV650S, R6, MZ ES175 1961, GS500 , MG Nevada 750, Husky SM610, R1150RT, Ducati 999s, T ST 675
    Malina miala dzwon z kolesiem co nie mial prawka, bylo pogotowie i policja i pan policjant powiedzial ze zawsze jak sa watpliwosci trzeba do nich dzwonic. Sprawa sie ciagla 3 lata zanim koles sie w koncu przyznal (choc mielismy video) ale ze ubezpieczenie bylo na zone a prawko niewazne sprawa trwala w uj dlugo.


    Sent from my iPhone using Tapatalk
     
  18. CezaaR

    CezaaR Czeski marynarz

    Dołączył:
    Sierpień 14, 2016
    Posty:
    3483
    Browary:
    1338
    Miasto:
    Dziupla w Br☆3
    Motocykl:
    Padlnia
    Sorry stary mialem tam Byc
    Wczoraj .po Telefonie czlonka sekty Bazyla
    Doslownie za 10 min
    Kobitka wymusila I przyjebalem vanem w wysepke
    Opona peknieta felga skrxywiona ....
    Zapas Akurat rozjebany tez ...
    Jak zdrowko po tym?
    Trzeba na psiarnie bylo telefonowac niezwlocznie
     
  19. xVesperx

    xVesperx Kierowca Kosiarki

    Dołączył:
    Grudzień 25, 2017
    Posty:
    33
    Browary:
    3
    Miasto:
    London
    Motocykl:
    R1150gs
    Dzieki, Bazyl mnie wyratował na szczęście. Zdrowie ok ale bym nie doszedł na piechotę. Urok boksera, piszczele akurat na cylindrach wylądowały. Zadzwoniłem już do ubezpieczalni, milion pytan, kilka razy o to samo, kilku osobom. Musiałem na recovery zadzwonic, Pani z ubezpieczalni powiedziała że moje ubezpieczenie tego nie pokrywa i takie. Jeszcze pytała czy z motoru coś odstaje, że można się skaleczyć, czy nie sprawia jakiegoś zagrożenia, także od razu zadzwoniłem na pierwszy lepszy serwis.
    Teraz tylko czekać, co wyjdzie.

    Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka
     
  20. xVesperx

    xVesperx Kierowca Kosiarki

    Dołączył:
    Grudzień 25, 2017
    Posty:
    33
    Browary:
    3
    Miasto:
    London
    Motocykl:
    R1150gs
    Bum[​IMG][​IMG][​IMG]

    Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka
     

Poleć forum

  • O nas

    PolishBikers.com jest internetowym forum skupiającym Polskich Motocyklistów w Wielkiej Brytanii. Istniejemy od 2008 roku i dbamy o to aby nasza strona była przydatnym narzędziem dla motocyklistów do komunikacji, organizowania wyjazdów/zlotów, dzielenia się wiedza na temat zagadnień motocyklowych oraz miejscem do szukania cennych i zarazem przydatnych informacji.
  • Kontakt z Nami

  • Postaw nam browara!

    Administracja ciężko pracuje nad utrzymaniem strony w jak najlepszej formie. Jeżeli doceniasz to co tutaj robimy dla was,możesz postawić nam browara! Dziękujemy i bardzo doceniamy wszystkie dotacje!